Niezgodnie ze wspomnieniami.

Ludzie się nie zmieniają (...). Po prostu z większą precyzją ukrywają swoje prawdziwe ja.
– Ruth Ware, "W ciemnym, mrocznym lesie"


O wizytach w Polsce z pogranicza wędrówek pisałam z rzadka, a coś jednak tym razem zapragnęło wyfrunąć ze środka mnie na zewnątrz. Liczne spotkania w ojcowiźnie, wymiany myśli, afiliacja – to wszystko ma swoje osobne konkluzje. Jest też i morał.
   Chodzą różne słuchy o ludziach, z którymi utraciłam kontakt. Pewnego jegomościa wyrachowanie pozbawiło mnie kilku cennych dóbr materialnych, tym uważniej przysłuchuję się wszystkim informacjom mogącym przybliżyć mi jego bytowanie. Ze zgrozą stwierdzam, że ów pan stał się mobilny bardziej niż ja.
   Gdy go żegnałam, zostawiłam człowieka pełnego nadziei, silnego ducha, objętego pewnością jutra – człowieka, który budził wrażenie zwycięzcy. A tymczasem nieznana historia stworzyła z niego hybrydę. Zaniepokojenie rosło gdy słuchałam opowieści dalej.

Pizalun Stein (1473,3 m) – Dostępując szczytu.

"Widzieć świat i niebezpieczeństwa.
Patrzeć ponad murami,
znajdować się nawzajem
i czuć.
To sens życia".


– "Sekretne życie Waltera Mitty"


O wschodzie kwietniowego słońca zamiera echo wczorajszego dnia. Kłębi się para wspomnieniem wieczornego deszczu. Czapla stąpa powoli, wypatrując sekretów traw, a pierwsze promienie dnia, malują szlaczki na niebie światłem poprzetykanym przez górskie granie. My zaś, przeciskamy się pomiędzy wysokimi masywami, aby z jednej doliny udać się do sąsiedniej.
   Przed nami staje St Margrethenberg – góra z wszechstronnym widokiem na Pizol, Churfirsten, Gonzen, Falknis i pobliskie góry Grisons. U stóp leży Bündner Herrschaft i nasza Dolina Renu.


Św. Paweł – kontrowersyjny ewangelista.

Słowem wstępu pragnę nadmienić, że współautorką tego artykułu jest moja nieoceniona pomoc w sprawach biblijnych, kobieta po seminarium: Johanka.


Ilu z Was kiedyś, słuchając (np. w kościele) listów Św. Pawła, myślało tak jak ja, że facet grubo przesadza? Paweł był ortodoksyjny, bardzo gorliwy i prowadził fanatyczną, wręcz obsesyjną działalność misyjną. A baby we wsi gadały, że Kościół zamierzał usunąć jego ewangelię z Pisma, co by świetnie odzwierciedlało problem kontrowersji. Rzeczywiście był to człowiek trudny w obejściu.
   Nie zamierzam pisać o historii tego mężczyzny. Moim zadaniem jest skupić się na jego słowach. Zanim doznał objawienia, Paweł na kilka dni został oślepiony. Przypomnę, że faktycznie nazywał się Szaweł i był zawziętym mordercą Chrześcijan, po czym został nawrócony.

Kroneberg (1663 m.) – ostatnie momenty za panowania królowej zimy.

"Ten kto żyje, widzi dużo.
Ten kto podróżuje, widzi więcej."
– arabskie przysłowie


To był ostatni dzień, w którym (jeszcze w kwietniu), zimowa dama miała coś do powiedzenia. Rozglądając się po terenie nie sięgającym nawet dwóch tysięcy, nie można nie przyznać synoptykom racji, że wiosna już wygrała grę o europejski tron aury.
   Granica obu królestw – zasypiającego i nowego – była bardzo wyraźnie zarysowana w okolicach tysiąc trzechsetnego metra wzwyż. Zieleń traw zanikała i nagle pojawiła się dosyć gruba czapa śniegu na samym szczycie. Oczywiście dużo dalej pięły się inne góry, te powyżej dwóch tysięcy metrów, nadal zakute lodem, stanowiły ostatni bastion zimowej królowej.
   Szlak poprowadził nas przez piękny las pełen bujnych korzeni, dzięki którym teren wyglądał bardzo niezwykle. Tradycyjnie w całym tym gąszczu, znaleźliśmy też wyznaczone miejsce na piknik, z którego w sezonie korzystają szwajcarskie rodziny.

Nasz cel – Kroneberg – widziany z daleka.
Pozornie nic wielkiego, prawda?

Kinomaniak – moje propozycje:

"Dla mnie fundamentem aktorstwa jest teatr. Żeby grać na scenie, trzeba posiadać odpowiedni warsztat. Szkoła bardzo w tym pomaga. Inaczej jest w kinie. Tam często ludzie bez szkoły, jeśli mają talent, stają się gwiazdami"

– Dariusz Majchrzak


Mało interesuję się aktorami, kojarzę może pięć nazwisk, a pod terminem "ulubiony aktor" kryje się oglądanie wielu produkcji z daną twarzą – niekoniecznie celowo. Świetna gra aktorska to nie tylko sam talent. Niektórzy wybrali taką drogę życia ale musieli najpierw sporo się nauczyć, nim zagrali swoją pierwszą rolę.
   Zauważyłam, że Ci, którzy zaczynali na deskach teatralnych, w filmie dosłownie zakładają skórę swojego bohatera. Bo są i tacy, od których nawet ja bym lepiej zagrała. Aktorów, których nie cierpię widzieć w filmach jest długa lista.
   Na moją białą listę wskakują coraz częściej twarze mało znane, chociaż nie spamiętałam ich nazwisk... to gdy widzę ich w zapowiedziach, chętnie wybieram ten tytuł. Nie jestem fanem ani fanatykiem konkretnych osób. O.K. na punkcie niektórych ról miewam obsesje. Czasami jest tak, że lubię na kogoś patrzeć, a czasami po prostu lubię słuchać tego konkretnego głosu.