Wędrówki:

Zakładki dotyczące wędrówek, są rozszerzone i znajdują się po prawej stronie bloga.

"Odpowiadam za to co powiedziałam, nie za to co zrozumiałeś."

Okazuj miłość.

"Lepsza jest potrawa z jarzyn, gdzie miłość,
niż tuczny wół, gdzie panuje nienawiść."

– Księga Przysłów 15:17


Okaż miłość cenną jak Twe własne życie. Okaż miłość nawet tym, którzy nienawidzą. Daj swemu sercu do zrozumienia, że niczym jest ich gniew. Nikt przecież nie oskarży za miłość, ale usłyszysz żeś słaby i naiwny. Nienawiść rodzi waśnie, lecz miłość tłamsi je w zarodku. Od tej reguły istnieją wyjątki – wtedy miej się na baczności, by nie popaść w ten sam gniew.
   To nie jest trudna droga ale trzeba tu rozsądku. Być jak rodzic, który kocha, lecz nie zawsze głaszcze po główce. Miłość jest asertywna i potrafi upominać. Nie jest przejrzałym owocem, z którego skóra sama odchodzi. Jest wybrukowaną stabilną drogą, której nawet zima nie zniszczy.


Miłość jest stałą na pewnym fundamencie. Przetrwa dłużej niż sądzisz, dłużej niż strach. Ludzie wystraszeni zapominają o najważniejszych sprawach, baczą jedynie na bezpieczeństwo swoje i tych, bez których uznaliby swój kres.
   Okaż więc miłość samemu sobie, byś nie był zależnym od troski najbliższych. By wszelkie starania o żywot swój przyszły, nie opierały się wyłącznie na nikłym planie, z którego wciąż skubią ptaki.


Znamy wszyscy pożar miłości, w jej ogniu chętnie się spalamy. A czy znasz lód miłości, jej ogromną bryłę stałej wody? Popatrz na jej idealnie gładkie ściany, spójrz jak przez szkiełko malowane, jak pięknie błękit wydobywa, jak świeżo pachnie.
   Najczystsza miłość z samego jej źródła pochodzi. A skąd źródło wypływa? Szukaj a znajdziesz źródła wody żywej, a już nigdy nie będziesz spragniony.


Okaż miłość i zatrać się w miłości, bo to zdrowo. Ona nie wpędza w zmartwienia, utrzymuje stały puls, sprawia, że biegniesz przez życie w jednostajnym tempie prosto do konkretnego celu.
   Ale zdarza się, że miłość przestaje być radością, przynosi zawód i smutek. A wtedy pomyśl co poszło nie tak i daj się porwać miłości na nowo.
   Kochać można cały czas w kółko, zakochiwać się od nowa wciąż w tej samej osobie. Nie wierzę, aby miłość była tak mało interesująca, że nie pokusisz się na choćby jeden jej kęs.


Zakochaj się na nowo i sam miłość okaż, bo to rozpędzona machina niespokojna, która wprawia w drżenie. Drżą ręce, drżą usta, tak blisko jesteś pełni pasji, aż do głębi czujesz jak przenika na wskroś. Miłość nie jest czymś ckliwym, nie jest słabym oddechem poety. Jest mocna ja góry, twarda jak skały, jak lodowce spękane, jak piaski pustyni i ogień na palenisku.
   Gdyby istniała wszędzie, mogłaby naprawdę wiele zmienić. Ale ludzie jej nie przyjmują, nie chcą, po co? Przecież mają swą własną siłę i znają swoją wartość.

W oddali widać Kościół parafialny pw. Św. Stefana Tiefencastela
Lecz nie słuchaj bzdur, nie słuchaj tego co mówią i patrz na to otwarcie. Okaż miłość i z tego czerp siłę. Nie czekaj, nie zastanawiaj się, nie stój w miejscu. Nie oglądaj się kiedy idziesz naprzód, bo potkniesz się. Unieś głowę wysoko, uśmiechnij się i żyj.
   Przyjmij tą miłość, którą każdy z nas dostaje. Każdy być może w innej formie, bo miłość jest niezwykle plastyczna. Każdy potrzebuje jej w innym kształcie.
   Miłość dziś może być lodowcem, by jutro stopnieć i stać się urodzajną glebą. Miłość jest zmienna, lecz trwała. Miłość Twoja, jeśli tylko ją chcesz.


📍
Gdyby ktoś potrzebował wiedzieć z jakiej trasy są te zdjęcia (a niektórzy pytają, kiedy używam swoich fotografii w postach nie-wycieczkowych), dołączam mapkę.
   Niniejsze warunki dotyczą gór, gdyż w dolinach nie ma śniegu (był to schyłek lutego 2020 roku). Jest to trasa położona od 1769 do 859 m n.p.m.


37 komentarzy:

  1. Z pewnością miłość to najpiękniejsze uczucie wyższe...

    OdpowiedzUsuń
  2. Zachwycający tekst, pięknie napisałaś o miłości. Wielu zapomina, jaka jest jej siła i inwestują siebie w coś zupełnie innego. Miłość to ogromna siła, chyba największa. Ileż mam jej w koło jak tak pomyślę. Teraz przyszła jeszcze jedna, wolno się otwieram, bo walka z przeszłością nie jest ważna, ale się otwieram na to uczucie. Tekst bardzo trafiający mi w serce, jakbyś pisała go dla mnie, jakbyś chciała pomóc mi pokonać strach i otworzyć się na nową drogę. :))) <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny wpis. Totalnie się w nim zatraciłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tekst spełnił swoją powinność. :)

      Usuń
  4. Motto bardzo trafne, moja babcia mawiała, że kartofle z sola jeść, ale w domu wśród bliskich.
    Świetnie powiązałaś tekst ze zdjęciami.
    Kiedyś czytałam cytat o tym, że aby pokochać innych, trzeba najpierw pokochać samego siebie i coś w tym chyba jest:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie również zaczęło się w tej kolejności. Nienawidziłam się, bo rówieśnicy z jakiegoś nieznanego mi powodu nienawidzili mnie. Nie radziłam z tym sobie. Ale w nowej szkole spróbowałam, lecz najpierw przestałam nienawidzić siebie, a potem otworzyłam się na człowieka i nawet łatwo przyszło. Z czasem jednak znowu zaczęłam dostawać dotkliwe ciosy i już nie poradziłam sobie z tą sytuacją. Znienawidziłam ludzi, stałam się na kilka lat mizantropem. Tak bardzo ogólnie opowiadam.
      Po długich latach obudziła się we mnie wiara, dziś śmieję się, że Bóg zrobił mi porządną defragmentację mózgu i dzięki temu w ogóle da się ze mną dogadać. I nagle odkryłam, że można lubić ludzi i nie przejmować się kiedy człowiek nie spełni oczekiwań.

      Usuń
  5. Przepięknie napisane. Przepięknie napisane o miłości. Zachwycające słowa, bardzo prawdziwe z którymi zgadzam się każdą częścią ciała. Miłość to najpiękniejsze uczucie, ogromna siła, wiele dobrego, najlepsze lekarstwo. Każdy z nas powinien ją w sobie poczuć, wydobyć ją z serca, podzielić się nią. Miłość może być bardzo inspirująca i może nas pchać do robienia rzeczy niezwykłych, pozornie może nawet niemożliwych. Miłość to uczucie, które rozgrzewa nasze serca dzięki któremu chce się żyć. Jakie by było życie bez miłości?
    Wspaniały wpis, pełen pasji i miłości właśnie :)
    Pozdrawiam ciepło ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to wcale nie dotyczy tylko zakochania się w kimś. Można mieć w sobie miłość, od tak. Po prostu. :)

      Usuń
  6. A ja bardzo prosto i zwyczajnie napisałam o miłości dwojga kiedyś:

    Miłość to…

    wspólne śniadania...
    buziak niespodziewany...
    podanie filiżanki kawy...
    przynoszenie kwiatów z łąki...
    trzymanie się za ręce...

    uśmiech w chwilach zwątpienia...
    dobre słowo...

    wspólne wybieranie koloru ścian...
    rozmowy aż po świt...
    czytanie tej samej książki...
    flirtowanie...


    docenianie zalet...
    brak porównywania...
    lojalność...
    szacunek ...
    braterstwo dusz...
    tęsknota...

    Miłość
    to więź
    na dobre i na złe...

    To było moje, a Ty napisałaś piękny post! Jego treść można odnieść do miłości między dwojgiem ludzi, do miłości do siebie albo do Najwyższego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy zabrałam się za pisanie, myślałam o miłości będącej naturalną częścią człowieka, nie konkretnie o zakochaniu i byciu z kimś. Z czasem gdy pojawiało się więcej słów, poleciałam myślami do samego nieba, więc bardzo słusznie zauważyłaś. :)
      Wiersz mówi sam za siebie, można by go nazwać "Definicja dwojga".

      Usuń
  7. Jest asertywna...to najpiękniejsza jej -miłości, umiejętność ♡ A miłość od nowa jest potężniejsza ♡
    Dziękuję za ten piękny tekst :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, miłość jest odnawialna i może nabierać na mocy. :) Dzisiejszy świat sądzi, że miłość w związku przemija, a zostaje przyzwyczajenie. Psychologia mówi coś o etapach miłości i że generalnie na koniec to nie miłość a przywiązanie. Uważam, że świat ma zły osąd.

      Usuń
  8. No cóż, bez miłości życie jest po prostu nijakie i smakuje jak trawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem dlaczego, ale automatycznie pomyślałam, że trawa z keczupem byłaby zjadliwa. 😅😅

      Usuń
  9. Piękny hymn o miłości, i nie piszę tu o św. Pawle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paweł napisał o miłości teksty ponadczasowe, ja nie wiem czy za 100 lat będzie się cytować mojego bloga 😅😅 ale jedno jest pewne – miłość to temat bez dna.

      Usuń
  10. Hmmm więc wysyłam miłość i do Ciebie, nie stoję w miejscu, niech leci. ;) pozdrawiam z serduszkiem w tle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co się będzie marnować, ona po to jest, by się nią dzielić. :)

      Usuń
  11. Pięknie ujęłaś w słowa wszystko co warto powiedzieć o miłości. Całkowicie się zgadzam ze wszystkim i myślę, zę nic już nie trzeba dodawać :) A zdjęcia cudne, wyjątkowa trasa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłość, ile ją cenić trzeba, ten tylko się dowie kto ją utraci. Oby jednak nie pokusiło nas do obrania innej drogi. :)

      Usuń
  12. Witaj Aniu.
    Zawsze uważałem, że miłość, przyjaźń i podobne uczucia są niezbędne do życie.
    Nie trawię nienawiści, wrogości i mściwości.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech mściwi i nienawidzący sami siebie zjadają.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  13. Miłość, przyjaźń są światłami życia. Bez nich tkwimy w ciemności.

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie napisałaś o miłości. Miłość dla każdego może oznaczać co innego, ale na pewno jest ważna w życiu każdego człowieka :)
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłość jest kwiatem, który każdy człowiek widzi inaczej. W innym kolorze i kształcie. Ale to wciąż ten sam kwiat.

      Usuń
  15. Świat oparty na miłości byłby jeszcze piękniejszy. Piękny tekst, Aniu :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Pozwolę sobie zachwycyć się trzecim zdjęciem. I zażartować sobie, że wreszcie wyjaśniło się dlaczego nie jem mięsa. Miłość mi je zastępuje;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie można żyć powietrzem, ale można żyć miłością. :) Nie da się żyć bez powietrza, ale spróbuj żyć bez miłości. Znam takich ludzi, są nieprzyjemni.
      Pozdrawiam. :)

      Usuń
  17. Wspaniałe widoki. A miłość no pewnie, bardzo potrzebna.

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękny, mądry post. To temat już nie rzeka a ocean...
    Nie potrafię w sobie nosić urazy, nienawiści. Czasem wybaczam być może za szybko, ale inaczej nie potrafię.
    Aniu, gdyby nie miłość ( mająca różne oblicza), chyba by mnie już nie było na tym świecie...
    Ale nie chcę o tym tutaj pisać.
    Widoki, jak zawsze niezwykłe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś doskonałym przykładem na to, że tak się da. Wielu ludzi twierdzi, że miłość jest niemożliwa, a wybaczenie to wielki trud. Masz złote serce.

      Usuń
  19. ehhhh miłość ... każdy jej pragnie, niewielu ma ta prawdziwą, pozwala przenosić góry ale też boli bardzo ... piękne widoki miło popatrzeć i fajnie się czyta ^ ^,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli odwzajemniona, to bez bólu się obejdzie. ;)

      Usuń

Pewnego dnia wymyśliłam sobie, że będę dzielić się pięknem świata, którego doświadczam podczas swoich wędrówek. Że będę pisać ku pokrzepieniu serc i być może zachęcać do podróżowania. W tym samym celu wydałam książkę, czyli dla Waszej przyjemności. Czasami piszę też o Bogu, który jest dla mnie najważniejszy i dzielę się chętnie swoim studium biblijnym.
Jednak nie robię tego dla poklasku, nie chcę samych duserów.
Dziękuję za każdego czytelnika, który podzieli się ze mną swą refleksją miast "odhaczonym" komplementem. Jestem wdzięczna za każde nasze wspólne rozważanie. Za komplementy dziękuję, ale nie na tym mi zależy. Proszę rozważ to nim pozostawisz po sobie te dwa/trzy słowa :) i tak zwyczajnie: porozmawiajmy.